Kielce Przyjazne Studentom

Kielce są miastem z którego w ostatniej dekadzie ubyło najwięcej studentów nie tylko w Polsce, ale i w Europie.
To ma katastrofalne konsekwencje dla naszego rozwoju, gospodarki i przyszłości.

Fakty:
- w ciągu ostatniej dekady Kielce straciły najwięcej studentów ze wszystkich dużych ośrodków akademickich w Europie (ponad 50%)
* w tym czasie w Polsce liczba studentów spadła o 25%
- liczebność naszej flagowej uczelni, Uniwersytetu Jana Kochanowskiego z ponad 30 tysięcy żaków, spadła do 11 610 na koniec 2015 roku
- Kielce są na 11 miejscu w kraju w relacji mieszkańców do liczby studentów
- na 1000 mieszkańców w Kielcach przypada niemal 140 studentów
*w tej kategorii wyprzedają nas: Warszawa, Olsztyn, Gdańsk, Katowice, Wrocław, Lublin, Opole, Poznań, Kraków, Rzeszów (248 studentów na 1000 mieszkańców)
- z kolei w liczbach bezwzględnych Kielce zajmują 13 pozycję wśród polskich miast pod względem całkowitej liczby studentów.

Studenci są ważni dla naszego miasta z czterech zasadniczych powodów:
- po pierwsze ze względu na demografię. W sytuacji w której Kielce są najszybciej starzejącym się miastem wojewódzkim w Polsce, miastem które traci najwięcej mieszkańców w Polsce i miastem z którego wyjeżdża najwięcej młodych - walka o to, by jak najwięcej młodych osób do Kielc przybywało, a potem chciało w nich zostać, jest absolutnie kluczowa.
- po drugie ze względu na rynek pracy. To co napiszemy zabrzmi dla niektórych jak okrutna kpina i żart, ale za dosłownie kilka lat to nie bezrobocie, ale właśnie brak rąk do pracy (dodajmy - wykwalifikowanych rąk) będzie największym problemem naszego miasta (ba, już zaczyna nim być)
Bo właśnie przez to że tak wielu młodych ucieka, zaczyna u nas brakować fachowców.
A jeśli marzymy o tym, by przyciągać inwestorów - MUSIMY im pokazywać, że w nowopowstających zakładach będzie miał kto pracować.
Bo kto wybierze najstarsze miasto w Polsce, by tworzyć w nim nowoczesne przedsiębiorstwa?

Po trzecie - ze względu na gospodarkę lokalną. Jeden tylko student wydaje miesięcznie średnio 1000 złotych. Na mieszkanie, jedzenie, piwo i książki (dokładnie w tej kolejności :)
Rocznie - 10 tysięcy. Przyciągnijmy 1000 studentów więcej, a rocznie wydadzą w naszym mieście 10 milionów złotych.
10 milionów, które trafi do właścicieli stancji, będzie wydane w sklepach i pubach - generując obroty i nowe miejsca pracy.

Po czwarte zaś - ze względu na idee, jakie przynoszą młodzi. Bo młode, chłonne umysły, jeszcze nie skażone miazmatami niewiary że coś jest niemożliwe - są w stanie zmieniać świat.

To dlatego każde normalne władze miasta biją się o każdego studenta. Nie po to, by sobie podbijać jakieś statystyki ich obecności.
Ale dlatego - że to się po prostu miastu opłaca!

Dlatego też Stowarzyszenie Przyjazne Kielce za jeden z kluczowych aspektów rozwoju miasta uznaje rozwój akademickości.

W programie Kielce Przyjazne Studentom skupiamy się na 5 aspektach:
- jak przyciągnąć młodych do studiowania w Kielcach
- jak ich "użyć" dla dobra miasta zanim wyjadą
( póki co mamy jeden z najwyższych wskaźników emigracji absolwentów w kraju)
- jak zatrzymać absolwentów
- jak wzmocnić kieleckie uczelnie by były bardziej atrakcyjne dla studentów z zewnątrz i z Kielc
- jak bardziej dopasować kształcenie na kieleckich uczelniach, by bardziej odpowiadało na potrzeby lokalnego rynku pracy

O pokoleniu kolumbów pisano, że strzelaliśmy do wrogów z diamentów. Dziś - Kielce strzelają do Krakowa, Warszawy czy Londynu z takich diamentów, bo to nie są Nadzieje Kielc, ale Wrocławi i Dublinów.
Albo zatrzymamy ten trend - albo...stracimy województwo.

Dlatego cel jaki sobie stawiamy jest ambitny, ale musi taki być.
By kieleckie uczelnie, przy aktywnym wsparciu kieleckiego magistratu zmierzały w stronę TOP10 najlepszych w Polsce, a kilka wybranych kierunków było w ścisłym TOP3.

Zaś z nowymi władzami naszych flagowych uczelni - Politechniki Świętokrzyskiej i Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, wspieranych uczelniami niepublicznymi, to jest naprawdę do osiągnięcia.

tel. 576 189 286 • e-mail: przyjaznekielce@przyjaznekielce.pl
projekt i realizacja: amill.pl | Copyright © 2016 - 2018